
Chór odwiedził Polskę w
dniach
28.02-06.03 2008. Przybyło 41 osób – 38 uczniów Atlantic
College i 3
nauczycieli. Przygotowania do wizyty trwały od września, i
zostały
uwieńczone dużym sukcesem. Wizyta okazała się dobra kompozycją
występów, promocji Polski, informowania naszych gości o
najważniejszych
wydarzeniach naszej historii, a nawet znalazł się komponent
dyplomatyczno międzynarodowy i medialny. W tej strefie zdarzeń
warto
odnotować zwłaszcza: koncert i przyjęcie w rezydencji Ambasadora
Wielkiej Brytanii, oraz koncert na żywo z radiowej Trójki w
niedzielę
rano, którego wysłuchało ponad milion słuchaczy.
Chór
wystąpił także w
Kościele
Nawiedzenia na Przyrynku (najstarszy kościół warszawski, z
fantastyczną
akustyką) oraz w kościele tzw „powstańczym” Matki Bożej Częstochowskiej
na ulicy Górnośląskiej w Warszawie.
The British School of Warsaw
urządziła u siebie koncert przed międzynarodową widownią, i wzbogaciła
go elegancki poczęstunek, co bardzo docenili wiecznie głodni
chórzyści. W Krakowie młodzież wystąpiła w Kościele
Mariackim, a także
dała publiczny, bezpłatny koncert na Rynku, ku wielkiemu aplauzowi
słuchaczy.

Nasi goście zobaczyli film o
zburzeniu
i odbudowie Warszawy, zwiedzili Zamek i Stare Miasto, obejrzeli
Warszawę z autokaru podczas specjalnej wycieczki z przewodnikiem.
Zabraliśmy ich także do Muzeum Powstania Warszawskiego. Podczas pobytu
w Krakowie oglądali Wawel i stary Kazimierz, a część chętnych pojechała
do Oświęcimia. Jak nam później powiedzieli, wizyta pozwoliła im
naprawdę coś zrozumieć z polskiego punktu widzenia.

Jednak chyba największy
aplauz
wzbudził w chórzystach prawdziwy popis polskiej
gościnności. Już na
lotnisku powitała przybyszów kawalkada warszawskich
członków
Towarzystwa, którzy sprawnie podzielili bagaże i samych
przybyłych
między swoje pojazdy i zawieźli ich do hostelu Okidoki. W sobotę, po
występie na Przyrynku, udaliśmy się na uroczystą kolację na cześć
naszych gości w restauracji Galeon (samo miejsce zapiera dech, a na
widok zastawionych stołów, wszyscy rzucili się do kamer i
aparatów
fotograficznych). W niedzielę mieliśmy okazję gościć w naszych domach
mniejsze grupy chórzystów, i znowu polskie jedzenie, na
które zawsze
można liczyć, podbiło serca naszych gości do reszty.
W czwartek wieczorem przyszliśmy
pożegnać chórzystów na lotnisku . A w piątek, już z
Atlantic College
przybyła opinia Briana Noyes, dyrektora chóru, że wyprawa do
Polski
należała do najlepiej zorganizowanych i najciekawszych imprez w długiej
historii tournee Atlantic College po Europie.
Trzeba także dodać, że dla naszego
Towarzystwa przyjazd chóru był najstaranniej opracowaną akcją w
naszej
historii. Zw
łaszcza pod
względem wysiłków nagłośnienia imprez i
dotarcia do mediów, było to przedsięwzięcie bez precedensu.
Został
wydany specjalny plakat i ulotka informacyjna, które setkami
były
dystrybuowane w Warszawie i Krakowie. Liczba portali internetowych
które zamieściły informacje o chórze i jego występach
przekroczyła
wszystko, co kiedykolwiek osiągnęliśmy. Wystarczy wpisać do
wyszukiwarki „chór Atlantic College” i sprawdzić przez ile stron
ciągną
się znalezione pozycje. Nie sposób pominąć też faktu, że
Radiowa
Trójka, która dała imprezie swój patronat, wysłała
wcześniej do
Atlantic College swojego dziennikarza, który w dniu 20 lutego
przez
cały dzień nadawał informacje na żywo ze szkoły. Jeszcze nigdy nie
mieliśmy takiej reklamy!