mapa witryny  

2018

REUNION POLSKA 2018
REUNION UK 2018
NADZWYCZAJNE WALNE ZGROMADZENIE 2018
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie 2018

Grudzień

Zgodnie z par. 21 ust. 1 statutu Towarzystwa Szkół Zjednoczonego Świata im. prof. Pawła Czartoryskiego, Zarząd zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie członków w dniu 22 grudnia 2018 r. (sobota) o godz. 14:00 w pierwszym terminie oraz o 14:15 w drugim terminie.

Spotkanie odbędzie się w Centrum Konferencyjnym Ogrodowa 58, przy ul. Ogrodowej 58 w Warszawie. Celem Zgromadzenia będzie przedłożenie i zatwierdzenie proponowanych zmian w statucie.

Zapraszamy do zapoznania się dokumentami przygotowanymi na Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie:

Agenda
Statut – obecna wersja
Statut – propozycja zmian (wersja pokazująca zmiany)
Statut – propozycja zmian (wersja „czysta”)
Wzór pełnomocnictwa

Pytania dotyczące proponowanych zmian w statucie oraz przebiegu Walnego prosimy kierować na adres: .

Z poważaniem,

Piotr Hołysz

Przewodniczący Zarządu
Towarzystwa Szkół Zjednoczonego Świata
im. prof. Pawła Czartoryskiego

Reunion UK 2018

Październik

Tegoroczny zjazd absolwentów w UK odbył się w weekend 12–14 października 2018 r. w miejscowości Streatley upon Thames. Zapraszamy do zapoznania się z relacją ze zjazdu autorstwa Macieja Maruszczaka (poniżej), a także ze zdjęciami ze zjazdu (dostępne tutaj).

Reunion 2018 UK piórem Macieja Maruszczaka

Nasz wyjazd do Streatley był świetną okazją, by spotkać się ze starymi znajomymi, jak i poznać nowych członków Towarzystwa. Mój wyjazd rozpoczął się z Przemkiem Gotfrydem, z którym to po szybkim przejeździe pociągiem z Londynu miałem przyjemność przebijać się piątkowym wieczorem przez mroczne uliczki Streatley, by dostać się do naszego hostelu. Po zostawieniu tobołów w naszym pokoju, udaliśmy się do jedynego odpowiedniego miejsca na piątkowy wieczór – najbliższego pubu, zwanego The Bull. Wraz z upływem wieczoru zaczęło dołączać się coraz więcej członków Towarzystwa i tak już wkrótce mieliśmy całkiem sporą gromadkę stypendystów. W wesołej atmosferze i pod czujnym okiem jednego z bywalców baru spędziliśmy nasz wieczór na kulturalnej rozmowie, po czym o relatywnie młodej godzinie udaliśmy się na spoczynek, bo następnego dnia z rana czekała na nas przygoda... a mianowicie spływ kajakowy!

Decydując się na 4-godzinny spływ do Reading, postanowiliśmy uciec chociaż na chwilę ze Streatley, które choć wczoraj ciche, to dzisiaj już było oblężone przez morze biegaczy, którzy akurat na ten dzień wyznaczyli sobie bieg na dystansie 100 km po okolicy. Pomimo deszczowego poranka, pogoda jak na zawołanie się polepszyła i cały nasz spływ odbywał się już w świetnych warunkach, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Oprócz pięknych widoków, mieliśmy okazję podziwiać działanie śluzy z wewnątrz, jak i oryginalną technikę „wiosłowania” Oli, co można znaleźć również na zdjęciach ze spływu. Gdyby wrażeń było za mało, okazało się, że ostatni etap spływu pokrył się z ogólnokrajowym wyścigiem wioślarskim, gdzie, jak spóźnieni widzowie w kinie, próbowaliśmy się przeciskać miedzy łódkami, wytwarzając jak najmniejszą ilość zamętu, z różnym skutkiem... Osobiście, uważam spływ za sukces, nie tylko dlatego, że w tym pięknym krajobrazie mieliśmy okazję przyjemnie i zdrowo spędzić czas, jak i dlatego, że tym razem głowa mojego partnera w kajaku, Wojtka, była narażona tylko na moje za głośne szanty, a nie na przypadkowe zdzielenie wiosłem, jak na ostatnim spływie Towarzystwa (pozdrowienia Olu Szczęsny!).

W międzyczasie osoby, które zdecydowały się nie płynąć kajakami (biorąc pod uwagę poranną pogodę trudno im się dziwić!), również nie próżnowały – po dobrym wyspaniu się zrobiły spacerowy rekonesans po Streatley, tak by wyznaczyć dłuższą marszrutę po malowniczych okolicznych pagórkach dla całej grupy. O dziwo, kajakarze nie byli zbyt zmęczeni, wiec ten pomysł przypadł nam do gustu, a przynajmniej do momentu wspinaczki na pierwszy pagórek, który okazał się o wiele wyższy, niż nam się wydawało, jak i „zaminowany” przez wszechobecne krowy... Koniec końców nasze spacerowanie skończyliśmy tam, gdzie zaczęliśmy, w The Bullu, gdzie mieliśmy możliwość ugasić nasze jak najbardziej zrozumiałe pragnienie. Jako, że zbliżał się czas kolacji, po spożyciu wieczerzy, podczas której rozmawialiśmy na tematy od ilości chromosomów w komórkach jajowych, po kwalifikacje stypendialne, wróciliśmy ponownie do The Bulla (nie wiem, czy Wy również zauważacie pewien modus operandi naszej grupy?). Ponieważ nasz pub zamykał się o godzinie 23.00, po szybkim uzupełnieniu zapasów (energetycznych oczywiście!) w Tesco, stypendialna wesoła gromadka kontynuowała ten miły wieczór w naszym hostelu, gdzie w doborowym towarzystwie dyskutowaliśmy na różne ciekawe tematy aż do godzin porannych (jeżeli chcecie je poznać, to musicie przyjechać na następny reunion!).

Rano następnego dnia, pomimo ożywionych rozmów poprzedniego wieczoru, byliśmy jakoś troszkę mniej rozmowni i głośni, i po wspólnie przygotowanym śniadaniu zaczęliśmy się zbierać, każdy do swojego domu. Z ważnych informacji, Ola zobowiązała się, że przygotuje następny Reunion i mamy na to dowód w postaci nagrania! Ale to na następny rok – teraz chciałem podziękować Przemkowi Gotfrydowi oraz innym organizatorom za przygotowanie spotkania, jak i uczestnikom za przybycie, bardzo dobrze z Wami spędziłem weekend i czekam na następny reunion!

Maciej Maruszczak
Dulwich College 2008–2010

Reunion Polska 2018

Lipiec

Tegoroczny zjazd absolwentów odbył się w dniach 13-15 lipca w Hotelu Karolinka w Gogolinie pod Opolem. Zapraszamy do zapoznania się z relacją ze zjazdu autorstwa Antoniego Hasiury (poniżej), a także zdjęciami ze zjazdu (dostępne tutaj).

Reunion 2018 piórem Antoniego Hasiury

Tegoroczny Reunion TSZŚ w Polsce odbył się w malowniczym Gogolinie. Na wydarzenie przybyli absolwenci, stypendyści i ich bliscy zarówno z Polski, jak i z zagranicy.

Mieszkaliśmy w pięknie położonym hotelu „Karolinka”, gdzie jedliśmy wspólnie posiłki, dyskutowaliśmy i braliśmy udział w zajęciach. Zaskoczyła mnie ich ogromna różnorodność – od praktycznych porad przygotowujących nowych stypendystów do wyjazdu aż do zajęć z medytacji. Młodzi stypendyści mieli możliwość spotkania absolwentów, którzy z wielką chęcią opowiadali swoje najciekawsze historie ze szkół i dzielili się cennymi wskazówkami dotyczącymi wyjazdu. Była to dla nas niezwykle cenna lekcja i niepowtarzalna możliwość otrzymania bardzo przydatnych rad. Wszyscy byli tak chętni do rozmów i wymiany swoich spostrzeżeń, że dyskusje trwały do późnych godzin nocnych, a dni wydawały się być zbyt krótkie. Dla rodziców przygotowano prezentację o pracy Towarzystwa i spotkanie dotyczące studiów. Bardzo interesującym punktem programu była prezentacja Miłosza Paleja, który podzielił się z nami swoimi doświadczeniami z obozu dla uchodźców na greckiej wyspie Chios. Byłem pełen podziwu dla jego pasji i trudnego zadania, jakiego zdecydował się podjąć. Jestem przekonany, że przekazana przez niego historia zachęci niejednego członka Towarzystwa do podjęcia się podobnej pracy.

Poza zdobywaniem merytorycznej wiedzy, nie zabrakło w czasie tego weekendu aktywnych atrakcji. Uczestnicy mogli wziąć udział w ekstremalnym spływie kajakowym lub zwiedzić piękny zamek w Mosznej. Ja osobiście skorzystałem z drugiej opcji i się nie zawiodłem. Weekend zakończył się oficjalnym rozdaniem nominacji stypendialnych i zabawą przy muzyce.

Te wspaniale spędzone kilka dni sprawiają, że już nie możemy doczekać się kolejnego spotkania. Serdecznie dziękujemy za znakomitą organizację wydarzenia. Osobiście byłem pod ogromnym wrażeniem otwartości i chęci do dzielenia się swoimi doświadczeniami wszystkich uczestników Reunionu. Udało nam się stworzyć piękną, rodzinną atmosferę, co sprawia, że wydarzenie to zostanie w pamięci wszystkich na długo.

Antoni Hasiura
UWC Mostar 2018–2020


przewiń do góry

Numer KRS: 0000128672