mapa witryny  

UWC Robert Bosch College — Relacje

Ewa Szyszka 2014–2016
Dominik Skotarczak 2015–2017

Dominik Skotarczak 2015–2017

UWC Robert Bosch College został otwarty w 2014 r. i znajduje się w południowo-zachodniej części Niemiec, we Fryburgu. Stolica Badenii-Wirtembergii liczy ok. 250 tysięcy mieszkańców, więc zawsze można znaleźć dla siebie ciekawe zajęcie. Nasza szkoła mieści się na obrzeżach miasta, około 20 minut od centrum. Kampus jest podzielony na trzy części: Karthaus (szkoła), kompleks budynków, w których śpimy (8 domów dla uczniów i 3 dla nauczycieli), Klostergarten (XIV-wieczny ogród – najlepsze miejsce na kampusie). W budynku szkoły znajdują się świetnie wyposażone klasy i laboratoria, biblioteka i wiele innych niespodzianek.

Każdy z uczniów mieszka w 24-osobowym domu, w czteroosobowym pokoju. Pokoje są dość duże, więc przestrzeni jest wystarczająco dla każdego. Najlepszym miejscem w każdym domu jest salon z kuchnią. Tu zawsze jest ktoś, z kim można porozmawiać, pograć, pouczyć się lub po prostu nie robić niczego (uwierzcie mi, momenty (nic)nierobienia są rzadkością!).

Ogród, to chyba najlepsze miejsce na kampusie. Można tu znaleźć wszystko – warzywa, owoce, przyprawy, zioła, kwiaty, a nawet owce czy pszczoły. Klostergarten został stworzony w XIV wieku przez mieszkających tu zakonników i przetrwał do dziś. Co ciekawe – wszystko w ogrodzie jest organiczne i ekologiczne!

Dzień w UWC RBC zaczyna się o 8.00. Po trzech siedemdziesięciopięciominutowych blokach przychodzi czas na lunch. Podczas godzinnej przerwy możemy zjeść, ale również porozmawiać z kimś z „drugiego końca świata”. Po poobiednim bloku zaczyna się prawdziwe życie UWC. Mamy do wyboru ponad 100 zajęć dodatkowych (sportowych, artystycznych, naukowych, wolontariackich i wiele innych). Każdy znajdzie coś dla siebie.

W ciągu roku dzieje się o wiele więcej, m.in.: dwa razy w roku mamy Project Week (kilka dni, podczas których realizujemy projekt, który sami zaplanujemy), Global Affairs (wykłady o różnych problemach z całego świata), „dni specjalne” poświęcone różnym sprawom (np.: Sustainability Day – dzień zrównoważonego rozwoju, MUN day) oraz wiele innych.

Najbardziej lubię w Robert Bosch College to, że nikt nie traktuje cię z góry; nauczyciele pomagają, a nie tylko wymagają. Życie w UWC jest inne, bardziej wyczerpujące, ale za to bardzo ciekawe i zaskakujące. Jeśli szukacie niezapomnianych wspomnień i przyjaźni, to jest miejsce dla was!

Ewa Szyszka 2014–2016

Przed przyjazdem nie mogłam do końca uwierzyć, że naprawdę będę się uczyć w jednej ze szkół UWC. Dopiero pierwszego dnia szkoły, kiedy znalazłam się na miejscu, zdałam sobie sprawę, co mnie czeka. Gdy przyjechałam na kampus, poinformowano mnie, że nie mogę zostawić swoich bagaży w domku, który mi przydzielono, ponieważ nie był jeszcze gotowy. Wszędzie krzątali się robotnicy, w pośpiechu skręcający meble, a z godziny na godzinę kampus zapełniał się nowymi twarzami. To miejsce zaskoczyło mnie niezwykle pozytywnie, przepiękny ogród, szkoła usytuowana w starym klasztorze, ogromna aula, otoczenie jest naprawdę magiczne.

Pierwszym tygodniom w UWC towarzyszyło niezwykłe podekscytowanie. Pierwsze dwa tygodnie to były tak zwane tygodnie orientacyjne, podczas których odkrywaliśmy Freiburg, ścieżki górskie wokół szkoły oraz świetnie się bawiliśmy, odkrywając kampus. Po pierwszych tygodniach miałam wrażenie jakbym znała wszystkich ludzi od lat. Na pewno pierwsze dni spędzone na UWC należą do najbardziej ekscytujących! Jeżeli miałabym określić dlaczego warto aplikować, trudno byłoby wymienić mi jeden powód. Niesamowici, otwarci na świat ludzie, możliwość rozmawiania o ważnych politycznych tematach z ludźmi z krajów, których dotyczy problem, stawianie sobie samemu wyzwań w nauce nowych języków i jedzenie potraw, o których nigdy wcześniej nie miało się pojęcia, że istnieją. To tylko kilka powodów, dla których warto zakochać się w szkołach UWC.


przewiń do góry

Numer KRS: 0000128672